W tę rękę z trzema czerwonemi żyły93.

A więc rozmyślał, czy z konia zeskoczy?

Ale mu jego koń był bardzo miły —

Czy świśnie szablą, aż się łeb potoczy

I spadnie z karku wiedźmy do mogiły? —

Ale i ta myśl druga, i ta chętka

Zdawała mu się nie zła — lecz za prędka.

A tu bym wiedzieć chciał twe mądre zdanie,

Mój czytelniku, i twój sąd o rzeczy;

Gdyby cię takie spotkało porwanie?