I nie spodziewał się znikąd odsieczy?

I widział taką rękę, Mości Panie!

Czerwoną? — do miliona krwawych mieczy!

Taką ohydną rękę? pełną kości?

Co pozbawiła cię ludzkiej godności!

Zwłaszcza, jeżeli jesteś demokratą

I o swą godność indywidualną

Dbasz wielce. — Co byś więc powiedział na to?

Gdybyś przez babę tak suchą! fatalną!

I — nie wiem pewnie — lecz może wąsatą