Nad ognistej krwi strumieniem

I niebo kole płomieniem,

Jak miecz archanioła kręty,

Już na brusie79 pociągnięty,

Ostrzem postawiony w górę,

Miecz gotów karać naturę!

Ludzi, że są przeciw cnocie,

Braci, że rwą serca bliźnie,

Polaków, że przeciw ojczyźnie,

Niewinnych, że są w ciemnocie,