KRECZETNIKOW

Hej, z kibitką kapitana!

KSIĄDZ MAREK

Patrz, kogo wysyłasz ze mną,

Bo na drogach pańskich ciemno,

I często jest krwią zbryzgana

Ta ciemna i nocna droga,

Krwią szaleńców roztrąconych o Boga.

AKT III

Plac w Barze. Wchodzi Kosakowski, ubrany jak sługa szpitalów83 zadżumionych, w smolnej koszuli, w kapturze.