To jedno umierające

Dziecko. Jak w zamku Walhalli

U dziewic na piersiach miesiące,

Tak to dziecko, zawieszone

Na piersiach jej, już zielone,

Już nie dziecko u kobiety

(Jak to lud powtarzał głupi),

Ale do czarów użyty

Jakiś wielki miesiąc trupi,

Ukradziony u gwiaździarzy.