Dość, że za nią poszły pułki,
Za nią starowierce starzy.
Aż skry, ogniste jaskółki
Na Żydowicę napadły;
I od włosów jeść począwszy,
Ciągle przerażoną jadły,
Aż upadła. Chciałem wtedy,
Pomiędzy ludem stanąwszy,
Choć Szwed, mówić do czeredy;
Ale ledwiem się pokazał,