Krwią mię obłoconą zmazał

Ów lud, który cudzoziemca

Szweda kładzie obok Niemca

I obu równo przeklina.

Została mi więc jedyna

Obrona w dobytej szpadzie,

We wzroku i w rejteradzie

Spokojnej, we lwa odwrocie.

A wtenczas żołdactwa krocie

I różnej broni motłochy