Morze swe perły zostawia!

Więc drugi, którego wsławia

Nie ród, lecz wielka ofiara,

Droższa od pereł, rubinów,

Uczyniona ze krwi synów...

A przecież? kiedy go wiara

W moc własnej szabli odbiegła,

Zostawił ją, aby strzegła

Rzeczy od człowieka świętszych,

Kościołów i serc gorętszych