Gdzie wiara wieczne zapowiada życie!

I dla mnie wkrótce jęknie dzwon grobowy! — — —

Panie, ty rozkaż, ja zawsze gotowy;

Niech się me oczy powleką zasłoną,

Niechaj mnie w zimne spuszczą ziemi łono,

Dusza się wzbije do ciebie, o Boże,

Tam niebieskiego, błyśnie życia zorze10,

Tam — chciał dalej mówić, lecz podniósłszy oko,

Łzą lice skropił — i westchnął głęboko,

Milczał, z nim wszystko milczało wokoło,