poematu Będę przebywał jeszcze wtedy

w Polsce z orłem w koronie prezydentem

dwuizbowym sejmem Będę w małym miasteczku

które kiedyś czeskie niemieckie

teraz polskie poetyckie

obrabiane słowem jak dyjament lśni

I Polska będzie rozbita na pięć

sześć wolnych republik

ja wśród śląskich poetów będę niczym

Anioł i żona mnie opuści