wszystkie me czucia, wiedz, przez ciebie giną,

nie znam już prawdy, nie znam wstydu, sromu12,

nie wiem, co żadne święte słowo znaczy,

nie znam na świecie nic — oprócz rozpaczy...

Jak pies u nóg twych chciałem leżeć, stopy

całować twoje i jeszcze to sobie

mieć za raj szczęścia... Dziś — pół Europy

dzieli nas... O ty!... Wszakżem twoje obie

ręce na szyi miał... Jak światła snopy

na łąkę lecą o porannej dobie: