Ludzka złośliwość jest taka złośliwa...

Dość, że po świecie chodzi jak królewna,

a przy niej, kufa14 z piwem przy kolumnie,

jej mąż, pan Kufke, poważnie i dumnie.

(Miał sto tysięcy rocznie.) Nieczytany

list leżał w biurku; lecz raz, gdy na balet

mąż poszedł, ona swej garderobianej

chcąc wybrać jedną ze starych toalet15,

w swym buduarze16, w którym wszystkie ściany

świecą tęczami wachlarzów i palet,