Ha! to zaiste godne pana, w taki

ubliżyć sposób bezbronnej kobiecie!

Poznaję pana — — zawsześ pan jednaki —

nic się nie zmienia widać na tym świecie!

Poznałabym cię wszędzie — ach! Te krzaki!

Jeszcze się podrę gdzie! — Postępujecie

zawsze jednako z nami — po tym kroku

pana poznałabym w największym tłoku!

Lecz teraz kwita z nami! Już na wieki!

Słyszysz pan? C’est fini — fini à jamais!