Dnia 2 lutego

Nie mogę, tylko pochwalać i błogosławić uczuciom Twoim dla hrabianki Dembińskiej385. Piszę do jej matki i do biskupa kamienieckiego, którego proszę, żeby się wstawił za Tobą... W ostatnim liście nie donosisz mi nic o interesach sukcesji; już Ci przebaczam to milczenie przez wzgląd na miłość, tak dobrze umieszczoną... Ale zaklinam Cię, kochany Siostrzeńce, niechże Twoją winą podział dóbr się nie spóźni, niechże wszystko na 10 maja gotowym będzie, żebyśmy sobie wymawiać nie mogli nieszczęścia biednych chłopów, którzy już od trzech lat żyją bez pana, bez podpory, na łasce pierwszego przechodnia...

Do Anieli Szymanowskiej

Dnia 15 sierpnia

... List Twój ostatni oznajmia mi, że trafia się partia siostrze Twojej Bonie: drugi Karczewski. Zachęca mnie do jej przyjęcia i razem mocno cieszy obraz szczęścia, którego starsza siostra za starszym bratem używa; szczęście domowe wszystkim jest w tym życiu.

Dnia 11 stycznia 1792

Odebrałam list Twój pisany przez Twego szwagra, Józefa Szymanowskiego386. Dziękuję Ci, żeś mu zaleciła, żeby do mnie się udał, bo prócz sposobności mówienia o Tobie, podoba mi się nieskończenie. Wiele nam okazuje przyjaźni, a ponieważ Mazur, wierzyć mu trzeba... Nie mając żadnego prawa do jego przyjaźni, jeśli ją pozyskam, Tobie to przypiszę... Prosił mnie, żebym Ci przez niego nasze sylwetki387 przysłała; nie chciała bym ofiarować Ci główek umarłych, bo tak sylwetki uważam, ale bądź trochę cierpliwa, a miniatury nasze Ci poślę. Te Ci lepiej Twych przyjaciół przypominać będą, bo kolorami łatwiej oddać podobieństwo.

Dnia 23 marca

Ten list przez szwagra Twego piszę; zleciłam mu wysłowienie Ci przyjaźni mojej. Byłabym chciała posłać Ci i miniatury, ale nie skończone. Jednak niedługo mieć je będziesz; tymczasem niech ci nasz wspólny przyjaciel mówi o nas, a obraz wnet przybędzie i potwierdzi to, co on powie...

Dnia 8 lipca