że te motyle latały.
Master of Revels skarżył się, że za mało roślinności,
że bardzo dekoracyjne są pnącze33,
a co do woni, że babka wielkanocna
więcej w sobie mieści zapachu,
że za mało przyszło znakomitości
i że mało ogniste poncze.
Mówiłem: — Niech pan tylko w siebie wierzy!
muzyka lub wino wszystko rozszerzy.
I miałem rację jak zwykle: