Się zasępiały z gipsu twarze,

sala sali naszeptywała

i drżeli, jak się też ukaże —

w mundurze clowna czy generała?

Czy może wprosi jako Belzebub85,

Il padre santo86 z snu Petrarki87...

może jak żandarm, może cherub88

lub bezrobotny jak, lub Markiz89?

Ale Salomon, lecz Salomon

spóźniał się czegoś i sromotnie.