to powiedz od razu, po prostu,

nie będziemy oceanów owijać w bawełnę.

Wsparty na Watermanie7,

jak pielgrzym odejdę w otchłanie

absolutnego zwątpienia,

gdzie nie rośnie nic

i nic się nigdy nie zmienia...

Ale ja zawsze wierzyłem, że człowiek

choć raz może się zakręcić jak niebo

i dłużej niż na sekundę.