zapląsają chmury z sosnami, z pagórkami,

dzikie wino pocznie szeptać z dzikim winem;

no, i już masz polonez. Przeklęte polskie serce!

Diabli wiedzą, co to jest: w liniach skrzypiec

i pagórków tego szukaj, w dzikim winie na szybie:

szepty zaśpiewne i niebiosa bohaterskie,

i wrzawa nad niebiosami, i pory roku jak struny

skrzypcowe, cztery, cztery: wiosna, lato, jesień i zima,

i wiatr w struny, i deszcz w struny, i grad w struny, i blask w struny,

bas śnieżny i słowicza szalona kwinta,