dzieciom jabłka w sny wkłada,

koło wielkie zatacza,

pląsom i śpiewom rada,

smykiem do okien stuka,

na jezioro wyciąga,

żeby płynąć i śpiewać.

żeby w struny zabrząkać.

XI

A na skraju lasu pogoda,

a w tych szparach kurzawa szczerozłota,