wszyscy razem w kopulę, co odbije glosy

walnych trąb archanielskich jak lawiny nieba,

by chleb był dla miłości, nie miłość dla chleba,

by czas był tym rosnącym, a nie krwi łakomym.

O, wybudujcie domy, jasne, wielkie domy.

23 grudnia 1942

[Nie stój u ciemnych świata wód...]

Żonie

Nie stój u ciemnych świata wód,

gdzie sny mozolne kłębią się i dławią,