miecze i ślepiów błyski.
I z nich to rosną nocą w tobie
kręte gałęzie trupich ramion,
upiory czarne, serca w grobie,
co sercom kłamią.
I oto mam cię, rzeko święta
jak konar w ciebie wrosły
rzeko zbrukana, z chmur poczęta,
nieodgadniona wiosłem.
25 listopada 1942