Lecz próżne marzenia! Na ścieżce żywota,
Gdy serce od bólu nam pęka,
Gdy duszę ogarnia niepokój, tęsknota,
Niech pracą zajmuje się ręka.
Przy pracy myśl smutna bez śladu ulata,
A ufność w swe siły się budzi,
Bo praca wywalcza szacunek u świata
I miłość zaskarbia u ludzi.
Więc śpiewam wesoło, zajęta robotą,
Wesoło nad balią króluję.