Gryzie się, ryczy, jak lew, sam się siebie wstydzi.

Niepodobna, by miały dogonić ich konie

Bryljadora z Frontynem: tak są w różnej stronie.

133

Rugier wojny poprzestać o konia swojego

Z Rodomontem nie myśli, aż dowiedzie swego;

Z Tatarzynem Marfiza nie chce się rozjechać

I bitwy, aż go lepiej spróbuje, poniechać.

Bo opuścić byłoby coś nieuczciwego:

Wzięli przyczynę wzgardy, despektu jawnego.