Kęs583 dalej na gwałt584 trupów patrzy zagniewany.

21

A te w polu szerokiem wszędzie się walają,

Zaledwie we krwi świeżej szkapy nie pływają.

Zdumiewa się, rozcięcia widząc niesłychane,

Które od cyrulików żadnych ratowane

Być nie mogą, a pewnie i czarnoksiężnicy

Zażywaliby swych gusł dla nich po próżnicy;

Nogi po ud585 i ręce z ramiony leżały,

Głowy ziemię skrwawioną odcięte kąsały.