Ów prócz zbroje przecię w bój wchodzi niespodziany.

Lecz krzywda tak go uczy, słusznej pomsty chciwa,

Iż, jak szermierz nalepszy, bronią się okrywa.

79

Rodomontowe męstwo, potęga i siła,

Choć inszych niemal wszystkich w wojsku przechodziła,

Więtsza nie jest, niżeli ostrożność drugiego

Z chyżością, co ran broni ciała niezbrojnego.

Nie czyniła obrotów prętszych młyńska skała,

Kiedy ziarno dla starcia w mąkę przyciskała,