»Odmienił: mówi jedno i jedno tchnie z niemi;
»Przekładał dobrodziejstwa, które małżonkowi
»Jej gotowe, jeśli w tem wygodzi królowi.
12
»Czas drodze znaczy Jokond, już sługi przyjmuje,
»Konie, o najcudniejszych gdzie wiedział, kupuje;
»Szaty mu drogie robią, by dziwną zdobiły
»Gładkość, co jej z swych darów nieba użyczyły.
»Dzień i noc żona, ciężar słodki, z szyje jego
»Wisi, chcąc duszę wylać na łonie u niego.