Z jakich próżna rozumu uciechę ma głowa.

4

Takem odszedł od siebie, jak Orland szalony,

Dlatego snadniej grzech mój ma być odpuszczony,

Orland, co wszystkie góry obszedł już wysokie,

Skały, puszcze, padoły i pola szerokie,

Psując obfite państwo króla afryckiego

I ścierwem zabijając lud szkapy698 zdechłego,

Który aż u jeziora porzucił jednego,

Kędy do morza wpada rzeka głębokiego.