Że znowu do Paryża chce wpaść i wątpliwy

Wzdycha i przysięga się, że się w zad nie wróci,

Aż go zniszczy, zepsuje i z gruntu wywróci.

Ale ujźrzał nad rzeką pędem przeciw sobie

Bieżącego, który w niem on gniew w onej dobie

Uhamował. Kto to był? — Wnet będziecie wiedzieć,

Bo teraz o czem inszem trzeba mi powiedzieć.

26

O Niezgodzie pierwej wam powiedzieć mi trzeba,

Której anioł rozkazał, wyprawiony z nieba,