85
Nadzieja, która w piersiach miłością zranionych
Mieszkać zwykła, źrzenice dwie oczu zaćmionych
Rozwesela poniekąd i troski hamuje
W Bradamancie, Hipalka gdy jej ukazuje,
Iż niesłusznie Rugiera przed czasem takiemi
Lży słowy, wiatr skargami stanowiąc próżnemi.
»Nie dotrzyma-li wiary po terminie swojej,
»Już on niełaski w ten czas będzie godzien twojej«.