4
Tak daleko Klorydan już beł w onej chwili
Uszedł, że nic nie słyszał tych, którzy gonili;
Ale skoro się postrzegł, że odbiegł miłego
Medora, jakby serca odbieżał własnego.
»Ach! jakom się zapomniał, jakom — pry179 — niedbały,
»Ach, jako nieostrożny, jakom beł ospały,
»Żem tu uszedł przez180 ciebie! Prze bóg! com to sprawił,
»Że ani wiem, jakom cię i kędy zostawił!«