Uciekały tam i sam przed dźwięki strasznemi:

Na górze i na dole, pełno ich na ziemi;

Jest ich przez tysiąc w bramie, co się uprzedzają

Do wyścia i same się przez się powalają.

W takiem wielkiem nacisku ta żywota strada,

Ta z okna, a ta z ganku wysokiego spada;

Ta rękę, owa nogę, a ta szyję łamie,

Ta zdycha, ta już zdechła, a ta tylko chramie.

91

Wrzask wylęknionych niewiast płacz i narzekanie