9

Wiatrek, który z początku lekki beł i mały,

Kiedy się okręt puszczał miedzy morskie wały,

Coraz więtszy i coraz potężniejszy wstaje,

Nakoniec tak mocno dmie, że mu szyper łaje;

Łaje szyper, bo widzi, że okręt wywróci,

Jeśli przeciwko niemu rufy nie obróci.

Bieżą po grzbiecie morskiem rączo prostą drogą,

Gdzie wiatr każe, kiedy iść, tam gdzie chcą, nie mogą.

10