Naostatek i konie powrozy porwały
I za swojemi pany różnie339 uciekały.
Szczurek i biedna kotka w domu nie została:
Tak straszliwy głos trąba ogromna puszczała.
I Rabikan chciał uciec, ale poimany
Był od pana i znowu w stajni przywiązany.
23
Skoro wygnał Atlanta dźwiękiem swego rogu,
Podniósł Astolf kamienia, który beł na progu,
I nalazł pod niem pisma i znaki zakryte,