Przystąpiwszy Pinabel Bradamanty blizko,

Pyta, kto to beł, co się tak dobrze postawił,

Że takiej hańby jego rycerza nabawił

I tak go mężnie wybił i wysadził z siodła.

Sprawiedliwość go boska właśnie tam przywiodła

Właśnie na temże koniu, którego na górze

U jaskiniej uwiódł beł Amonowej córze.

72

Właśnie się było dziewięć skończyło miesięcy,

Spełna dziewięć miesięcy, jako z nią jadęcy355,