Zostawił beł swojego Frontyną — onemu

Koniowi imię było to Rugierowemu —

Wziąwszy go Bradamanta, do dom go posłała

I karmić go i z lekka przejeżdżać kazała,

Że w krótki czas, jako się w Jasnej Górze chował,

Tak, jako nigdy przedtem, zbyt się beł wychował372.

28

Robotnice i szwaczki wszytkie, które miała,

Zwołała i pospołu z niemi haftowała,

Mało co przestawając, a wszytka robota