Która z gór na Orlanda i z dolin bieżała.

10

Dwadzieścia ich zadławił, co naprzód przypadli

Bez sprawy, bez porządku i w ręce mu wpadli;

A to jem pokazało jawnie, że z daleka

Lepiej od szalonego stać było człowieka.

Nie mogli mu zaszkodzić nic a nic, bo ciało

Orlandowe mieczów się i ran nie bojało415

Dla łaski, którą mu dał Stworzyciel z tej miary,

Aby lepiej mógł bronić Jego świętej wiary.