Prosząc, aby co jeno jeszcze może wiedzieć

Trudnego w wierze, chciał mu na prędce powiedzieć.

Tem czasem najmężniejszy Orland szablę jego

I Hektorowę zbroję i konia dzielnego

Wraca mu z tej, którą już zawarł z niem, miłości

Dla cnoty, męstwa, wiary, wrodzonej ludzkości.

17

Potem błogosławieństwo wziąwszy, w łódź wsiadają

I żagle rozpostarte Zefirom podają.

Ta leci, gdy jasne dni służą, rozpędzona,