75

Ból ją przeraża ciężki i żal niesłychany,

Kiedy sobie wspomina edykt wywołany,

Bo jeśli przed wieczorem nie zwycięży swego

Leona, musi dusznie być małżonką jego.

Już Febus w tej, gdzie Alcyd słupy wetknął, stronie

Nurzać poczynał w wieczór spracowane konie:

Ta dopiero o swojem zwycięstwie zwątpiła,

Coraz słabszą jest, coraz odbiega ją siła.

76