A potem do Marfizy mówi obrócony:

»Awoż go masz: bijże się z niem z braterskiej strony!«

54

Nie zdumiał się Egeus w ten czas barziej siwy,

Kiedy na szabli swojej znak poznał874 prawdziwy,

Na szabli, którą przypiął do boku swojego

Tezeusz, nieznajomy macosze syn jego,

A ta mu jad śmiertelny u stołu podaje

I trucizną potrawy napuszczone kraje,

Jako Marfiza, swego gdy brata ujrzała