»Usłuchał król, lud zbiera, buławę mu daje,
»Na wszystkiem, co on każe, co on chce, przestaje.
»Ten zaś wymawia sobie, gdy państwa podbije
»Lidzkie i chorągwie w niem ormiańskie rozwije,
»Aby mu wolno było nadobną wziąć sobie
»Królewnę, co umiera dla niej w każdej dobie.
22
»Pozwala król z ochotą. Alcest niewymownie
»Gniewem zjęty wspaniałem, popada gwałtownie
»W państwo ojca mojego tak prędko, tak sporo,