Na trzydzieści mil wielkich, zda się, iż jest wkoło;

Rozkoszne miejsca zewsząd krążą214 go wesoło.

Dziwuje się, już sądzi nieszczęśliwą ziemię,

Gdzie przypadkom podległe mieszka ludzkie plemię

I której Bóg użycza mało co dobrego,

Przeniózszy delicye jej do miejsca tego.

52

Jako bliżej przyjechał pod słoneczne gmachy,

Okropnemi bojazń go przeraziła strachy;

Zdumiewa się, mur widząc z kamienia drogiego,