I do rąk sarraceńskich przywiódszy, oddała.

»Wsiądź — mówi — a odemnie proś króla swojego,

»Aby tu wysłał w pole nad cię mężniejszego«.

67

Agramant taką ludzkość i mało słychany

Postępek widząc, z swemi zdumiewa się pany;

Wychwala bohatyra, który po wygranej

Gniewom wodze270 i żądzy ujął niebłaganej271.

Bo choć jej własny mógł być zwykłem prawem wojny

I koń i sam, co z niego spadł, bohatyr zbrojny,