Tak rzekszy, konia mocno zewrze ostrogami,

Lecz wprzód temi poprzedza natarcie słowami:

»Strzeż się, o, strzeż się, zdrajco, obłudny Rugierze,

»Coś słowa nie dotrzymał przysiężonej wierze:

»Nie dopuszczę, wiedz pewnie, jeśli moje siły

»Wydołają, abyś beł inszej dziewce miły!«

Poznał głos Rugier żenin, który miał w pamięci

Odtąd, jako miłością pierwszą są ujęci.

36

Zrozumiał i to, czego chce surowa mowa,