Widzi być słuszne skargi, co je biała głowa
Oszukana powtarza, bo według umowy
Nie stawiwszy się, rzeczą zdradził ją i słowy.
Zaczem chce się wymówić, ręką ukazuje,
Iż jej zwykłem sługą jest, iż z serca miłuje.
Próżno, bo ta wściekłemi pałając gniewami,
Hełm spuszcza, z ostatniemi bieży nań siłami.
37
Ten zaś, kiedy ją postrzegł zajątrzoną srodze,