Opuszcza Bradamantę, a ku Rugierowi

Skoczywszy, takie słowa, gniewem zjęta, mówi:

52

»Grubo i głupie295 czynisz, Rugierze nikczemny,

»Nie obyczajnie nasz bój rozwodząc wzajemny;

»Ale ja wnet pokażę, żeć będzie żal tego:

»Zstanie mi, nie frasuj się, z sercem męstwa mego

»Na was obu«. Rugier zaś najludzcejszy296 swemi

Błaga ją, jako może, słowy łagodnemi;

Lecz ta nie słucha, wściekłość ją opanowała,