93

Tak wpada na zjadłych psów kieł nieuchroniony,

Kiedy się nabarziej zda być ubezpieczony,

Rozbójca wilk, z obłowem co śmiele kradzionem

Szedł do jamy dać pokarm szczennikom390 zmorzonem,

A widząc, iż o zdrowie idzie ulubione,

Puszcza zdobycz, sam w gaje uchodzi zgęścione

I niedościgłą stopę takiem pędem niesie,

Że go chciwość myśliwcza darmo szuka w lesie.

94