Prawa, które sam tyran stanowił bezecny,

Gdy obchód Tanakrowi czynił ostateczny.

Na tem Marfiza dobra tarcz, hełm, zbroję jego

Zawiesiwszy, znak dała tryumfu wielkiego

I wydrożyć kazała z wierzchu literami

Żywot srogi, bezbożny z złemi postępkami.

117

A na drugiej zaś stronie swoje prawa nowe,

Przeciwne temu, co jest złe, dzikie, surowe

Z strony niewinnych dziewcząt, wyryć rozkazuje;