Taka grofowi rada najlepsza się zdała,
Aby na hipogryfie góry południowe
Oglądał, gdzie są lochy głębokie Austrowe417,
Z których z najprzykrszem szumem swe wydyma gniewy,
Skały, drzewa porywa, jako letsze plewy.
Uczynił tak, jaskinią nalazł, miejsce potem,
Skąd na morza wściekłość śle z żeglarskiem kłopotem.
30
A iż w pamięci Jana najświętszego chował
Nauki, pęcherz z niemałej skóry nagotował;