Z kijem śmiertelnem bliżej przeciwko niem skoczy

I czyni skrwawiony tór przez długie obozy,

Rwie namioty, tłucze lud, zbroje, konie, wozy.

Ledwie go Fiordylizi nadobna dojrzała,

Głosem: »Awoż Orlanda macie!« zawołała.

45

Poznawa go i Astolf; od Jana świętego

Słyszał w raju, iż patrzyć miał na tak wściekłego,

Skutecznie mu opisał postępki i sprawy

Apostoł, które kilka miesięcy trwać miały.