Przypadły jedną pomsty chęcią zagonione.
69
Jako para sierdzistych tygrysic się wstydzi,
Kiedy po bok tłustego zwierza idąc, widzi,
Jeśli za pierwszym razem, puściwszy się z góry,
Nie połapią go w ostre kły, krzywe pazury;
Idą nazad, i gniewem i sromem ujęte,
A oczy skry ciskają, z jadów słusznych wszczęte:
Tak obie bohatyrki, iż nie przebieżały
Drogi Agramantowi, gryzły się, wzdychały.